Aktualności
telemark_telespirit_narty_telemarkowe_snow_spirit_g3_akcesoria_foki_nauka_jazdytelemark_telespirit_narty_telemarkowe_snow_spirit_g3_akcesoria_foki_nauka_jazdy
telemark_telespirit_narty_telemarkowe_snow_spirit_g3_akcesoria_foki_nauka_jazdy

TELEMARK

Narodził się w Norwegii, a dokładnie w regionie Telemark, od którego zaczerpnął swą nazwę. W owej krainie narty od wieków były doskonałym środkiem lokomocji. Używali ich myśliwi, żołnierze, listonosze i zwykli ludzie, którym pozwalały dotrzeć do oddalonych domostw. Podczas długich i srogich zim, wśród mieszkańców górzystych terenów, narty stały się również niezastąpionym narzędziem zabaw. Wspólnie wędrowano, zdobywano okoliczne szczyty, zjeżdżano wśród lasów i skał, urządzano wyścigi a nawet skakano z dachów ku uciesze publiki. Szerokie spektrum zadań i celów, do jakich zaczęto wykorzystywać narty, stało się motorem poszukiwań sprzętu idealnego.

Efekt dążeń do zaspokojenia rosnących potrzeb, to dokonana w końcu XVIII wieku narciarska rewolucja - narodziny telemarku. Sondre Norheim jako pierwszy skonstruował narty węższe w talii, które ułatwiły skręt. Udoskonalił wiązanie z wolną piętą dodając rzemień opasający but, co zwiększyło kontrolę nad nartą. Wreszcie ukazał światu doskonały sposób poruszania się na nartach zwany do dziś telemarkiem. Możemy odtąd utrwalać sobie wizerunek narciarza poruszającego się w przyklęku, z ugiętymi w kolanach nogami i uniesioną piętą. Jego pełne gracji, a zarazem ergonomiczne ruchy przypominają najzwyklejsze chodzenie, bezpiecznie i efektownie sprowadzając go w dół. W tejże charakterystycznej sylwetce telemarker może bawić się białym szaleństwem w zgodzie z przyrodą, bez żadnych ograniczeń, wszędzie tam gdzie spadł śnieg.

telemark_telespirit_narty_telemarkowe_snow_spirit_g3_akcesoria_foki_nauka_jazdy_telemark

Nieuzasadnione dążenia człowieka do bycia lepszym, ukazania wyższości nad drugim, potrzeby rywalizacji zaowocowały rozwojem techniki alpejskiej oraz infrastruktury narciarskiej, przygotowanych stoków, tras czy skoczni. Wyścig w produkcji nart na potrzeby najlepszych, wymyślanie nowych konkurencji sportowych sprawił, iż telemark został na wiele lat odsunięty na tor boczny. Nigdy jednak nie został zapomniany przez ludzi oczekujących czegoś więcej od nart i chcących pozostać nieograniczonymi w poruszaniu się zimą w górach, w zgodzie z naturą. To oni korzystając ze zdobyczy technologii opracowali nowoczesny sprzęt na miarę naszych czasów.

Narty, buty, wiązania telemarkowe dziś zaspokajają potrzeby najbardziej wymagających. Używają ich przewodnicy, ratownicy, zwolennicy turystyki narciarskiej, freeridowcy lubiący ekstremalne wyzwania, narciarze na stokach a nawet najmłodsi freestylowcy w snowparkach.Wszystkich jednak wyróżnia i łączy wspólna idea "wolnej pięty"- pragnienia wolności poruszania się, która prowadzi do "wyzwolenia umysłu". Spotykając się na festiwalach organizowanych na całym świecie tworzą nową jakość, w której narty są celem samym w sobie, dobrą zabawą, a nie środkiem do zdobycia kolejnych medali.

Telemark to naszym zdaniem szansa na odrodzenie piękna w nartach, piękna w obcowaniu człowieka z naturą, drugim człowiekiem i samym sobą. Telemark, to coś więcej niż tylko technika i rodzaj sprzętu. Chcąc Państwu ukazać jak najpełniej jego oblicza - zapraszamy do skorzystania z naszej oferty.

 

 

 

Projektowanie stron Explode Copyright 2007